Marzycie o synku ? A może bardzo chcielibyście mieć córeczkę? Oczywiście na płeć dziecka wpływa bardzo wiele czynników. Ale w pewnym stopniu możecie pomóc naturze.
O plemnikach, chromosomach i komórkach jajowych
-Płeć dziecka zależna jest od typu zapładniającego plemnika. Komórka jajowa zawsze ma chromosom X, plemniki zaś X, albo Y. Jeśli w momencie zapłodnienia połączy się chromosom X i Y to powstanie chłopiec, jeśli XX to dziewczynka. W proponowanej przez dr Shettlesa metodzie planowania płci dziecka bardzo ważne jest właściwe określenie terminu owulacji. W precyzyjnym określeniu terminu jajeczkowania pomogą dostępne bez recepty testy owulacyjne, obserwacja śluzu szyjkowego lub metoda termiczna. Pamiętajmy, że komórka jajowa jest gotowa do zapłodnienia przez dobę. Plemniki natomiast żyją około 72 godzin.
O terminie, pozycji, kwasach i zasadach
- Chcecie mieć syna? Doskonale, sposób poczęcia chłopca jest nieco łatwiejszy niż dziewczynki. Należy się postarać, aby czas stosunku przypadł jak najbliżej owulacji. Bowiem stosunek do którego dochodzi w czasie, albo bardzo blisko terminu jajeczkowania, sprzyja mniejszym i szybszym plemnikom męskotwórczym, czyli zawierającym chromosom Y. Mają one większą zdolność poruszania się w idealnych warunkach, a właśnie takie panują w drogach rodnych kobiety w czasie bliskim jajeczkowania. Jeśli do stosunku dojdzie na kilka godzin przed jajeczkowaniem lub w trakcie niego to właśnie męskie plemniki pierwsze dotrą do celu i będą oczekiwały na pojawienie się komórki jajowej. Jeśli marzycie o potomku płci męskiej zalecana jest pozycja od tyłu, gdyż w momencie wytrysku penis znajduje się głęboko w pochwie co ułatwia ‘zdeponowanie’ nasienia blisko ujścia szyjki macicy. Natomiast stosunek znacznie wyprzedzający owulację stwarza dogodniejsze warunki dla większych i trwalszych plemników zawierających chromosom X, czyli żeńskotwórczych. Mimo, że są one wolniejsze to żyją dłużej i znacznie lepiej znoszą występujące w drogach rodnych na jakiś czas przed jajeczkowaniem środowisko kwaśne. Jeśli marzymy o dziewczynce moment zbliżenia intymnego powinien przypaść na trzy pełne dni przed jajeczkowaniem.
W przypadku planowania dziewczynki zaleca się pozycję klasyczną. Dzięki temu, że mężczyzna znajduje się na górze jest mniej prawdopodobne, aby nasienie zostało złożone w bezpośredniej bliskości ujścia szyjki macicy, gdzie wydzieliny są zasadowe i mogą sprzyjać przenikaniu plemników męskotwórczych. Natomiast płytkie wprowadzenie członka zmusza plemniki do odbycia drogi przez całą długość pochwy, gdzie wydzieliny są bardziej kwaśne. W ten sposób względną przewagę uzyskują plemniki odpowiedzialne za poczęcie dziewczynki. Jak widać środowisko chemiczne dróg rodnych jest bardzo ważnym czynnikiem w planowaniu płci dziecka. U większości kobiet czym bliżej jajeczkowania tym wnętrze pochwy staje się coraz bardziej zasadowe i coraz łatwiejsze do przebycia przez plemniki. Niestety istnieje grupa kobiet o kwaśnym odczynie wydzieliny, co znacznie utrudnia zapłodnienie, a zwłaszcza poczęcie syna. Warto udać się do lekarza ginekologa, który zaleci stosowanie odpowiednich preparatów. Także natura wymyśliła coś co znacznie poprawia zasadowość, a co za tym idzie przenikalność śluzu. Orgazm!!! Organizm kobiety podczas orgazmu wytwarza śluz o charakterze zasadowym, a ponadto skurcze występujące podczas szczytowania ułatwiają dostanie się nasienia bezpośrednio do kanału szyjki macicy, gdzie śluz ma najbardziej sprzyjający męskotwórczym plemnikom skład.
O kawie, stresie i obcisłych gaciach
-Mężczyźni pragnący mieć syna powinni unikać noszenia obcisłej bielizny, czy spodni. Powodują one wzrost temperatury jąder, a to prowadzi do obniżania wytwarzania plemników. Zbyt wysoka temperatura zabija oba typy plemników, ale w pierwszej kolejności słabsze męskie. Najwyższa więc pora, aby slipki zamienić na bokserki, a dopasowane spodnie, na przewiewne dresy. Za to w poczęciu chłopca pomaga kawa. Kofeina działa pobudzająco na wszystkie plemniki, ale według dr Shettlesa w większym stopniu na męskotwórcze. Trzeba też pamiętać, że każdy czynnik stresogenny, choroba, czy zażywanie niektórych leków może zmniejszać liczbę plemników w nasieniu, a w wyniku tego utrudnić zapłodnienie.
Kiedy jesteś w ciąży po raz pierwszy, nie ma dla ciebie większego znaczenia płeć dziecka, na które czekacie. Byle by było zdrowe! Lecz gdy w rodzinie już jest potomek, a planujemy następnego, chciałoby się mieć parkę. Chłopczyka i dziewczynkę! Ale czy płeć dziecka można zaplanować?
Jedynej, stuprocentowej metody nie ma. Istnieją jednak sposoby zwiększające prawdopodobieństwo urodzenia córeczki lub synka nawet o kilkanaście procent. Najbardziej znana, tania i… przyjemna w testowaniu metoda to:
Metoda doktora Benedo
Stwierdził on, że płeć dziecka zależy od tego, jaki plemnik zapłodni komórkę jajową. Także inny lekarz, dr Shetles był tego samego zdania. Oto ich teoria: plemniki są dwojakiego rodzaju - z męskim chromosomem Y i żeńskim X. Jajo ma zawsze żeński chromosom X. Jeżeli pierwszy do jaja dostanie się plemnik z Y to z układu XY powstanie chłopiec. Gdy zaś w komórce jajowej zagnieździ się plemnik z X, z układu XX rozwinie się dziewczynka. Plemniki męskie - Y są bardziej ruchliwe, lżejsze, mniej żywotne. Żeńskie - X są zaś powolne i cięższe, za to bardziej wytrzymałe. Jajeczko żyje około doby, czasem nawet do czterech dni.
Synek czy córeczka?
Jeżeli marzycie o Kamilku, najlepiej współżyć kilka godzin przed lub tuż po owulacji, gdy jajo jest już „gotowe” i czeka. Wtedy są duże szanse na to, że pierwsze dotrą do niego mniej trwałe, ale bardziej ruchliwe plemniki z męskim Y. Natomiast o Zosię najlepiej starać się 2–3 dni przed owulacją. Im dłużej trwa czekanie, tym więcej zostaje żeńskich plemników - tych z X. I kiedy jajo wreszcie się uwolni, to one je zapładniają. Najważniejsze jest w tej metodzie dokładne ustalenie momentu, kiedy następuje owulacja, czyli jajeczkowanie.
To chwila, w której dojrzałe jajo uwalnia się z jajnika i jest gotowe do zapłodnienia. Występuje ona z reguły w połowie cyklu, około 13–14 dnia. (Cykl liczy się od pierwszego dnia miesiączki do pojawienia się następnej).
Jak nie przegapić cennej chwili?
Co rano, o tej samej porze, przed wstaniem z łóżka, mierz w pochwie temperaturę. W pierwszych 14 dniach typowego cyklu (28 dni) wynosi ona 36 stopni i parę kresek. Tuż przed owulacją obniża się, by po uwolnieniu jajeczka skoczyć do 37 stopni. Nanoś pomiary na zrobioną przez siebie tabelkę (każdy miesiąc zaznaczaj innym kolorem).
Możesz też wykorzystać specjalny program komputerowy, który po wpisaniu temperatury sam określi owulację. Aby upewnić się, że skok temperatury jest wskaźnikiem twojej owulacji, możesz przeprowadzić badania cyklu miesiączkowego u endokrynologa. To ważne w przypadku kobiet z zaburzeniami hormonalnymi. Można też obserwować śluz w pochwie. Obfity, lepki i przejrzysty (tzw. śluz płodny) sygnalizuje owulację. Dla niepewnych swych obserwacji są do nabycia w aptekach testy owulacyjne (ok. 30 zł/zestaw). Wystarczy zanurzyć test w moczu, a dostaniemy informację o zbliżającej się owulacji. Tą metodą łatwiej zaplanować chłopca niż dziewczynkę. Prościej jest bowiem określić dokładny moment owulacji, po którym najpewniej można począć płeć męską. Nawet regularny cykl miesiączkowy i współżycie zgodnie z zaleceniami przedwystąpieniem owulacji, nie zagwarantują przyszłym rodzicom uroczej córeczki. A to dlatego, że przyspieszona owulacja, np. pod wpływem podniecenia, nie jest wcale rzadkością! Można wtedy spróbować kolejny raz albo… zmienić metodę.
Metoda Schoena
Nowe możliwości oferuje swoim miłośnikom internet. Korzystając z niego, można przetestować we własnej sypialni tzw. metodę Selekcji Naturalnej Płci. Wymaga ona jednak dostosowania się do indywidualnego kalendarzyka cyklów polaryzacji, specjalnie opracowanego dla przyszłej matki. Uwzględniając m.in wiek, grupę krwi oraz datę ostatniej miesiączki, określa się w nim dni, w których można począć dziecko określonej płci.
Jej twórca, doktor Patrick Schoen, twierdzi, że żeńska komórka jajowa przez 60-70 dni w różnych okresach roku jest naładowana dodatnio i przez tyle samo czasu - ujemnie. Dopóki jest naładowana ujemnie, przyciąga tylko męskie plemniki. Jeśli jest naładowana dodatnio - żeńskie. Przez pozostałe dni pozostaje neutralna i przyciąga jedne i drugie. Niestety, metoda ta jest mało przydatna u kobiet, które mają nieregularny cykl miesiączkowy. Poza tym, cykl polaryzacji nie zawsze bywa zbieżny z cyklem owulacyjnym. Może się zdarzyć, że najbardziej odpowiedni moment (wg kalendarzyka) przypadnie na dni bezpłodne. Wówczas trzeba odłożyć próby na następne miesiące. Metoda ta nie należy do najtańszych - opracowanie kalendarzyka kosztuje około 400 dolarów. Jest za to dostępna on line. Wystarczy wypełnić w internecie formularz, a specjalista z firmy Selnas przygotuje dla ciebie indywidualny kalendarzyk polaryzacji.
Metoda Ericssona
Jest jednym z najdroższych, a tym samym najmniej dostępnych sposobów planowania płci dziecka. Polega na labolatoryjnym oddzielaniu (tzw. odwirowywanie nasienia) plemników żeńskich i męskich. Te ostatnie są lżejsze i wypływają na wierzch, żeńskie zaś zostają na dnie. W zależności od zapotrzebowania, w wyniku sztucznego zapłodnienia (inseminacja lub in vitro) można w ten sposób postarać się o upragnioną płeć.
Metoda Ericssona jest szczególnie przydatna w przypadku planowania dziewczynki. Często wiąże się z chęcią uniknięcia chorób genetycznych (takich jak hemofilia), dziedziczonych w danej rodzinie przez chłopców. Z tego względu w niektórych krajach zabiegi tego typu są finansowane przez państwo. U nas nie są wykonywane (a zapłodnienia in vitro – tylko w przypadku bezpłodności i płacimy za nie z własnej kieszeni). Można je wykonać np. w Berlinie lub Pradze za cenę kilku tysięcy euro.
Na płeć dziecka wpływa również dieta:
Chcesz mieć dziewczynkę - stosuj mleczno-słodką dietę bez soli i jedz produkty zawierające wapń i magnez, czyli: ● mleko i jego przetwory ● soję ● orzechy ● fasolę ● ryby ● kasze ● warzywa liściaste ● brokuły ● figi ● migdały ● czekoladę.
Przepis na chłopca - to dieta bogata w sód i potas, czyli: ● owoce cytrusowe ● pestki słonecznika ● pietruszka ● pomidory ● ziemniaki ● banany ● wędliny ● woda mineralna bogata w sód. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym poczęciu chłopca jest kofeina (np. w kawie i coli), która „uskrzydla” i tak już szybsze z natury plemniki Y.
Uwaga! Dietę trzeba zastosować na kilka miesięcy przed poczęciem.
Planowaliśmy płeć dziecka i udało się
Nie stosowałam żadnych specjalnych diet, jedyne co to w dniu starań ani ja ani mąż nie piliśmy kawy i staranka zakończyliśmy dzień przed owulacją, teraz oczekujemy dziewczynki czyli tak jak chcieliśmy. Będziemy mieć w domu słodką parkę mamy już synka a teraz będzie córcia.
Pomogła: 181 razy Wiek: 25 Dołączyła: 18 Mar 2008 Posty: 2522
Wysłany: Nie 11 Maj, 2008 21:57
ja tam uważam że to np o wieku i w którym miesiącu zostało poczęte dziecko nie ma zbytnio znaczenia :tongue: taki pic na wodę. Ja też mogę sobie taką tabele strzelić i powpisywać co mi się tylko podoba i ludzie będą w to wierzyć. Powklejam jakieś "mądrości" i już
hehe ale niezłe można sobie nadziei porobić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum