SN bez znieczulenia bo nie licze lichego dolarganu dozylnie
porod wywolywany masazem szyjki i oksytocyna,czas: 14,5h
Bole parte prawie 2h,ratowali mnie przed vacum...jak?
rozciecie na 9 szwow
jednym slowem koszmar.
Zaproszone osoby: 2 Pomogła: 320 razy Wiek: 33 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 809 Skąd: z poligonu...
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007 21:33
SN bez znieczulenia, od pierwszego skurczu do pierwszego krzyku Oliego 3 godziny i 18 minut. Szwów co nie miara lekarz szył mnie godzinę bo mój mini Pudzian rozpychał się i porozrywał mamusię troszeczkę aż pod samą cewkę moczową
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 36 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: Czw 04 Paź, 2007 22:52
Ja silami natury, bez znieczulenia, skurcze regularne przez 24 godziny, jak juz zaczynano myslec o cc bo cos postepu nie bylo, to przyszly parte - 20 minut i niunia byla na swiecie! Tez sie rozpychala i porozrywala mi szyjke macicy :-/ No ale juz jej to wybaczylam, nie dziwie sie ze jej sie stamtad chcialo wydostac - 11 dni po terminie
Ja rodziłam naturalnie bez znieczulenia. Bardzo chciałam tak urodzić, w trakcie porodu jednak strasznie tego żałowałam. Ileż bym dała za CC
Ale wstydziłam się o tym powiedzieć głośno. Sama nie raz jeszcze zadaję sobie pytanie, jak udało mi się w ogóle urodzić naturalnie :?: Jak ja to wytrzymałam w ogóle :?:
ij nie wiem czy tak fajnie jest mieć CC, fakt wyciąganie dzidzi nie boli, ale gdy zejdzie znieczulenie??-koszmar, dziewczyny po porodzie SN smigały po korytarzu w 3-4 h po, ja przez 4 dni z broda przy kolanach chodziłam.
kasiol81, Ja też jestem zdania że CC to może jest bespieczniejsze dla dziecka
Ale dla matki Ja nie jeszcze długo długo nie umiała do siebie dojść
A wstanie na drugi dzień z łużka to jest masakra jak bolą wszystkie mięsnie nie tylko rana
Cięcia :evilmad:
Jeśli mżecie wybierać poród to mówie wam tylko SN SN
ja miałam planowane cc ze względu na moje dziecko które było za duże dla mamusi
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Ale dla matki Ja nie jeszcze długo długo nie umiała do siebie dojść
A wstanie na drugi dzień z łużka to jest masakra
ja do tej pory nie czuję skóry w dole brzucha, mimo że rana pieknie zagojona i blizna cieniutka,to zrobiła mi się przepuklina na bliźnie, czasem boli jak diabli, a na zmianę pogody-czasem tak zaboli że powietrza nie mogę załapać (diabel)
U mnie kazała wstać po 12 h i iść sie umyć :shock: masakra, jak czasem wspominam sobie to moje pierwsze wstanie i co mówiłam to śmiać mi się chce,ale wtedy wyłam z bólu,a na wizycie błagałam by nie wyciągali mi cewnika bo do toalety nie pójdę i nie będe pila by nie sikac
rodziłam naturalnie o 24:30odeszły wody skurcze sie zacczeły a o 7:25 zaczeły sie parte o 7:55 Synek był na świecie
miałam naciecie wiec troche bolało przy siedaniu ba nadal boli
z zazdrością patrzyłam na nie nacięte dziewczyny bo kilka godzin po porodzie już siedziały na pupie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum