Pomogła: 369 razy Wiek: 30 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 3315 Skąd: Las Vegas
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 19:13
Moniqa napisał/a:
gdzie ja jestem same wariatki
cóż forum się nie wybiera
Moniqa napisał/a:
to ci powiem że oaza spokoju jesteś ja bym szału dostała
wierz mi byłam w taakim cięzkim szoku, że stałam z 5 minut jak wmurowana
Moniqa napisał/a:
przestałam być miła. powiedziałam krótko, jeszcze słowo a przejdę się do ciebie stara wariatko i zrobiłam znaczący krok spierda... jak meserszmit, nawet się nie obejrzała
Mój D. robi jeszcze lepeij, jak ludzie wyzywają że na pewno ugryzie itp, to mówi że sam zaraz ich ugryzie
Szwagier szedł z piesem kiedyś na smyczy kobita wrzeszczy weź pan tego psa, on do niej na ręce mam go wziąść czy jak (35kg) oby tylko
[ Dodano: Pią 19 Lut, 2010 19:15 ]
i wogóle jakies zioła tu
o co kaman
w sumie......................
ten śiwat taki zjebany
czemu go nie umilac żeby przejśc przez niego
_________________
49
Od aniolki
Aniołek 07.12.06 r.(+8 tc.)
heja
awy laski sklep ziołowy otwieracie?????
a to z biedronka to jesy zajefaniste
a myszencja ty bidulo masz ty pecha, taka wariatke spotkac trza było do psa sie odezwac coby choc poszczekał na babsko głupie
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 534 razy Wiek: 35 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 7332 Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 22:34
Moniqa napisał/a:
my z Ineską normalnie PRAWIE święte jesteśmy
bo ku*wa je*ne zara!
Ines_ka napisał/a:
to potwierdzi
myszencja napisał/a:
byłam w taakim cięzkim szoku, że stałam z 5 minut jak wmurowana
a wiesz,że też mnie kiedyś taka babcia opluła! Jak miałam ze 20 wiosen i pracowałam w jednym sklepie.Jak nie było klientów(a w środku zimno,nawet latem) to wychodziłam przed sklep ,siadałam na parapecie wystawiac ryjek do słoneczka
A jedna kiedyś przełaziła obok i coś zaczęła psioczyć i spluneła -w sumie obok- ale rykoszetem mi sie dostało!
Byłam w takim szoku ,ze nawet nie zareagowałam!
myszencja napisał/a:
że sam zaraz ich ugryzie
myszencja napisał/a:
w sumie......................
ten śiwat taki zjebany
czemu go nie umilac żeby przejśc przez niego
No oć Cie przytulnę ,bo jeszcze Hania Ci da popalić przez te trójki
a jak nie Hania to Tosia stwierdzi, zę godzina 3 jest najlepszą godziną na pobudkę i kilka godzin aktywności ... a jak Tosia w końcu zasnie to Hania zacznie ... tak wesoło teraz mam
a wiesz,że też mnie kiedyś taka babcia opluła! Jak miałam ze 20 wiosen i pracowałam w jednym sklepie.Jak nie było klientów(a w środku zimno,nawet latem) to wychodziłam przed sklep ,siadałam na parapecie wystawiac ryjek do słoneczka
ja kilka lat temu pracowałam z przyjaciółką też tak robiłyśmy :wub:tzn wychodziliśmy przed sklep,nie pluliśmy na ludzi stare dobre czasy latem,jak tak stałyśmy w drzwiach sklepu przechodził jakiś nawalony pijak. stanął,odchylił się,spojrzał i z pogardą powiedział do nas "nawet bym się nie zrzygał" my na siebie i w śmiech teraz jak ktoś fajnie wygląda to mówimy ten tekst nawet bym się na Ciebie na zrzygała
Ines_ka napisał/a:
aniolka napisał/a:
ku*wa je*ne zara!
ale ku*wa śmieszne
dokładnie!
Ines_ka napisał/a:
a jak Tosia w końcu zasnie to Hania zacznie ... tak wesoło teraz mam
Dudka napisał/a:
Myszancja - to chora kobieta była ;)
dobrze,że teraz Myszancja jest już zdrowa na umyśle
[ Dodano: Sob 20 Lut, 2010 08:36 ]
myszencja napisał/a:
ugryzie
Szwagier szedł z piesem kiedyś na smyczy kobita wrzeszczy weź pan tego psa, on do niej na ręce mam go wziąść czy jak (35kg) oby tylko
ja ostatnio jak byłam na spacerku z piesem (w nosidełku mam Gabi-bo mi wygodniej niż z wózkiem na 3 piętro latać) wiecie jak chodniki są odśnieżone - 30cm,a po bokach zaspy 50cm. ja oczywiście z dzieckiem po chodniku, a Frik z boku po "trawie". widzę jakąś babę z facetem no i psa do nogi,ale wciąż poza chodnikiem. a ona jeb mnie w rękę-bo to ja miałam jej zejść. no i podobno pies ją przestraszył. no i wpadłam w szał ja qrw... miałam zejś na bok?! z psem i dzieckiem! bo tobie dupy nie chciało się ruszyć?!lub poczekać te 3sek jak dojdę do rozwidlenia?! a ona,że pies ją przestraszył! co?! pokazuję jej tu są ślady psa i jakim cudem pies ją przestraszył jak szedł z drugiej strony po zaspach śniegu?! jej mąż poszedł dalej bo wiedział,że ja mam rację,więc co się będzie czepiać.zresztą on przeszedł bokiem i mnie nawet nie dotknął. a tra franca jeszcze jej powiedziałam kilka rzeczy do słuchu i poszła w pizdu
ja normalnie z psem nie mogę wychodzić. co chwilę mam jakieś jazdy. jak byłam w ciąży toteż miałam kilka starć z babami, które nie mają nic innego do roboty jak czepianie się ludzi z psami
ja qrw... miałam zejś na bok?! z psem i dzieckiem! bo tobie dupy nie chciało się ruszyć?!lub poczekać te 3sek jak dojdę do rozwidlenia?
a kurna tak roią france jedne ... dupy nikomu nie dają to im sie w łbach przewraca i mam wrażenie, ze wychodza z domu z zamiarem czepiania się wszystkich o wszystko Dlatego jak byłam w ciąży to litości nie miałam. W supermarkecie przy kasie dla ciężarnych widzę mohera podchodzącego do kasy, ja przed nią śmig brzuch bardziej wywalam, pkazuje obrazek, ze to kasa dla mnie i jej mina mnie nie interesuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum