w domu zero makijazu,gdy wychodzę to krem brązujący,puder w pedzlu,blyszczyk,korektor pod oczy na cienie,czasem maluję rzęsy,brwi traktuje henną,więc nie maluję,przeczesuję tylko odżywczym żelem,czasem miękką grubą brązową kredką podkreslam oczy nA dolnej powiece,nie uzywam podkładu bo nie lubie bardzo
_________________ [img]http://www.suwaczek.pl/cache/be79c88b13.png[/img]
NINA ur.16.02.2006-zm.7.10.2006-BARDZO TĘSKNIE I KOCHAM CIĘ KRUSZYNKO
Jak jestem w domu, to się nie maluję. Daję odpocząć mojej skórze na codzień (jestem na urlopie wychowawczym). Jak gdzieś idziemy, to nkładam krem brązujący, maluję rzęsy, nakładam delikatne cienie i maluję błyszczykiem usta.
Na imprezy lubię zrobić trochę mocniejszy makijaż na oczach. Różów w ogóle nie używam, bo nie lubię.
Jak jestem w domu, to się nie maluję. Daję odpocząć mojej skórze na codzień (jestem na urlopie wychowawczym). Jak gdzieś idziemy, to nkładam krem brązujący, maluję rzęsy, nakładam delikatne cienie i maluję błyszczykiem usta.
Na imprezy lubię zrobić trochę mocniejszy makijaż na oczach. Różów w ogóle nie używam, bo nie lubię.
a w gruncie rzeczy róż to podstawa, dodaje nam koloru, wyrazu i rozpromienia twarz, zamiast pudru czy cienia czasem wystarczy odrobinka różu i już twarz wydaje się zdrowsza:) nie potrzeba nawet nic więcej poza wytuszowaniem rzęs -idealny lekki makijaż na co dzień:)
róż jest super, jest taki dziewczecy, sliczny:)) zawsze mozna ładnie tym podkresłic swoja twarz..ja nawet latem jak nie nakładam podkładu , to róz i tak wartonałozyc i błyszczyk oczywiscie:))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum