Pomogła: 57 razy Wiek: 33 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 595 Skąd: G. Śląsk
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007 12:04 Niewydolność fazy lutealnej
Przedruk z forum starania:)))
Faza lutealną nazywamy fazę cyklu, która trwa od owulacji do miesiączki. Z jej niewydolnością mamy do czynienia, jeśli występuje:
- niedobór progesteronu lub
- zbyt krotka faza lutealna (< 12 dni) lub
- błona śluzowa macicy jest niewystarczająco przygotowana do implantacji lub/i utrzymania ciąży.
Inne nazwy to niedomoga lutealna lub niewydolność drugiej fazy.
Wbrew pozornie prostej definicji trudno precyzyjnie zdiagnozować takie zaburzenie. Nieznane tez są w związku z tym rzetelne dane na temat częstotliwości jego występowania. Główny problem stanowi pomiar poziomu progesteronu gdyż jest on uwalniany pulsacyjnie w odpowiedzi na pulsy LH z przysadki (od około 4 dnia po owulacji), a wiec jego stężenie zmienia się w czasie. Realne pojecie o jego niedoborze dawałoby, zatem dopiero 2-3 krotne zmierzenie jego stężenia w ciągu 3 godzin (tyle przeciętnie trwa cały cykl zmian stężeń). Taka metoda jest niewygodna, czasochłonna i w codziennej praktyce nie jest używana. Inna propozycja jest wykonanie trzech oznaczeń poziomu progesteronu w 4, 6 i 8 dniu po owulacji. Suma stężeń powinna przekraczać 15 ng/ml. Najprostsza metoda i najczęściej praktykowana polega na zmierzeniu stężenia progesteronu jednorazowo w
środku fazy lutealnej (czyli ok. 6-8 dni po owulacji). Za poziom prawidłowy uznaje się stężenie równe przynajmniej 10 ng/ml. Z ustaleniem czy endometrium jest odpowiednio wykształcone też jest problem. Endometrium ulega pogrubieniu i zmienia swoja strukturę pod wpływem działania progesteronu. W obrazie histologicznym można zaobserwować te zmiany oraz to czy odpowiadają one momentowi cyklu, w którym pobrano wycinek (wsparcie stanowi badanie USG z oceną grubości i echogeniczności endometrium). Do pobrania wycinka służy biopsja endometrium, a procedura przyporządkowania obrazowi histologicznemu dnia cyklu nazywa się datowaniem endometrium. Datowanie niestety jest subiektywne i wyniki mogą się różnić w zależności od badającego, jednorazowo nieprawidłowe obrazy stwierdza się, u co drugiej kobiety bez problemów z płodnością, wiec chcąc mieć dokładny obraz sytuacji badanie należałoby powtórzyć przynajmniej w dwóch cyklach, co może być uciążliwe. Ocena wydolności fazy lutealnej za pomocą biopsji wykonywana jest w naszym kraju bardzo rzadko. Diagnozę opiera się za to często na takich objawach, jak występowanie kilkudniowych plamień przed miesiączka. Skrócona faza lutealna występuje rzadko.
Leczenie
W leczeniu stosuje się stymulacje owulacji (w przypadku skróconej fazy lutealnej lub zaburzeń owulacji), leki obniżające stężenie prolaktyny (w przypadku nawet nieznacznej hiperprolaktynemii) i preparaty zawierające progesteron (naturalny mikronizowany lub zbliżony do naturalnego). Wielu uważa, ze niedobór progesteronu w II fazie cyklu jest efektem zaburzonej owulacji i leczenie powinno polegać na jej stymulacji. Leki z progesteronem stosuje się dopiero po upewnieniu się, co do występowania owulacji. Leczenie preparatami zawierającymi progesteron jest bezpieczne dla kobiety i dla płodu wiec często podaje się go profilaktycznie zwłaszcza kobietom z nawykowymi poronieniami po uzyskaniu dodatniego wyniku testu ciążowego. Skuteczność takiego postępowania jest jednakże niepotwierdzona. Progesteronem leczy się plamienia przedmiesiączkowe po wykluczeniu innych przyczyn: stanu zapalnego szyjki macicy, nadżerki, polipa, obecności mięśniaka podśluzówkowego czy przerostu endometrium. Najczęściej stosowane preparaty progesteronowe to Luteina, Duphaston, rzadziej Utrogestan, Kaprogest (iniekcje) i Crinone (żel dopochwowy). W leczeniu używa się także preparatów gonadotropiny kosmówkowej (hCG) - substancji podobnej do LH, który w prawidłowym cyklu stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu. Gonadotropina kosmówkowa wzmacnia lub zastępuje działanie LH. Ten sposób ma jednak swoje wady, ponieważ podanie hCG wpływa na wynik testu ciążowego i może dawać rezultaty fałszywie pozytywne oraz nasila objawy hiperstymulacji jajników (np. po stymulacji do IVF).
Są sytuacje, gdy występowanie niewydolności fazy lutealnej występuje z założenia. Dotyczy to cykli, w których stosuje się analogi GnRH (blokują one wydzielanie LH), a także procedury IVF, gdzie oprócz stosowania analogów dodatkowo podczas punkcji pobiera się część tkanki, z której powstaje ciałka żółte. Jako suplementację drugiej fazy cyklu zaleca się duże dawki progesteronu.
Terapie progesteronem rozpoczynamy w dwa dni po owulacji, w dniu punkcji lub dzień po i kontynuujemy przez 12-14 dni, po czym wykonujemy test ciążowy lub badanie poziomu hCG we krwi. Gdy ciąży brak lub pojawia się miesiączka progesteron odstawiamy, w ciąży stosuje się go przynajmniej do 10-tego tygodnia, kiedy głównym źródłem progesteronu staje się łożysko. W praktyce progesteron często jest zalecany do końca pierwszego trymestru ciąży (13 tydzień) lub do momentu całkowitego wykształcenia się łożyska (16-20 tydzień ciąży), a nawet dłużej, jako lek hamujący przedwczesną czynność skurczową macicy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum