Kobieta, Kobiety, dla Kobiet - BabskieForum.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Linki sponsorowane

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Poronienia - część 5
Autor Wiadomość
Alina 
Mówi cOraz WięcEj
vel alenam



Pomogła: 57 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 595
Skąd: G. Śląsk
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 13:19   Poronienia - część 5

Zapraszam na nowy wątek wszystkie osierocone mamusie tudzież inne dobre dusze, które chcą im pomóc

Tracy Chapman
The Only One
Z albumu "Telling Stories”, 2000

She was the only one
Of my flesh and blood
Now I have no calling
I can do no worldly good

I sit silent
I sit mourning
I sit listless all the day
I've mostly lost the voice to speak
And any words to say except
Does heaven have enough angels yet?

I've gone hard
And I've gone cold
I can't make the piece of this cracked life fit
Please forgive me for wanting to know
Does heaven have enough angels yet?

Together oh together
No there'll be no more of that
But I would not dare for myself to ask
Does heaven have enough angels yet?

She was the only one
Of my own flesh and blood
Sometimes I hear her calling
Straight from the house of god



Tracy Chapman
Jedyna
tłumaczenie: Akala

Była tylko jedna, jedyna
Z mojego ciała i krwi
Utraciłam powołanie
Nie potrafię już czynić dobra na ziemi

Siedzę cicha
Siedzę w żałobie
Siedzę, całymi dniami nieruchoma
Prawie straciłam głos – nie mówię
Brak mi słów, poza
Czy teraz wystarczy niebu aniołów?

Stwardniałam
I zziębłam
Nic się nie składa w moim potrzaskanym życiu
Proszę, wybacz że chcę wiedzieć
Czy już wystarczy niebu aniołów?

Razem – och, razem
Nie, już nigdy tak nie będzie
A jednak nie odważę sie zapytać
Czy teraz wystarczy niebu aniołów?

Była tylko jedna, jedyna
Z mojego własnego ciała i krwi
Czasami słyszę jej wołanie
Prosto z domu Boga
_________________



Kinga 8-9tc (+12.07.07)
 
     
montenia 
NieŹle siĘ RozGadałA



Pomogła: 125 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 24 Gru 2007
Posty: 2037
Skąd: ...
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 14:32   

Krystyna, bardzo mi przykro :cry2:
Czy moglabym prosic o tytul tej ksiazki o ktorej piszecie?
_________________





żuczek-[*] 5tc- 14.03.2010
 
 
     
Alina 
Mówi cOraz WięcEj
vel alenam



Pomogła: 57 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 595
Skąd: G. Śląsk
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 16:51   

montenia, ta książka to "O dziecku, które odwróciło się na pięcie" Izabeli Barton-Smoczyńskiej: http://www.gandalf.com.pl...-sie-na-piecie/
Krystyna, daj znać, jak się czujesz... i czy można Ci jakoś pomóc.
Pyrka, tak sobie pomyślałam, jesteś z Poznania, na forum poronienie jest grupa wsparcia właśnie stąd, może ktoś będzie Ci mógł bardziej realnie pomóc? Zobacz może:
http://www.poronienie.pl/forum/topic.php?id=400
_________________



Kinga 8-9tc (+12.07.07)
 
     
montenia 
NieŹle siĘ RozGadałA



Pomogła: 125 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 24 Gru 2007
Posty: 2037
Skąd: ...
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 06:48   

Alina, dziekuje za tytul ksiazki.
_________________





żuczek-[*] 5tc- 14.03.2010
 
 
     
Pyrka 
JakAś takA cichA



Pomogła: 45 razy
Dołączyła: 26 Paź 2007
Posty: 419
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:03   

Alina, piekny początek wątku, choć takiego smutnego wątku....

Wiem o grupie wsparcia, znalazlam też jakieś stowarzyszenie? Nie wiem jak dokładnie to określic, stronke mają, dwie dziewczyny to prowadzą i wczoraj włąsnie zaczęlam sie zastanawiać, czy nie skontaktować sie z nimi i poprosić moze namiar na jakiegoś terapeute?

Choć chyba okres dostane na dniach, bo zaczęlam plamic i ta hustawka nastrojów to moze tez wynik zbliżającej się @.........

Krysyna znow nam znikla.... Ciekawe, czy ktoś ma do niej kontakt? Może Moniqa?
_________________
Aniołki 6tc (02.I.06) i 8-9tc (VI.10)
wg OM

 
     
Krystyna 
JakAś takA cichA


Pomogła: 20 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 169
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 15:29   

Jestem. Jest mi ciężko, ale bardzo na bardzo się staram na zewnątrz tego nie okazywać. Mi jest tak łatwiej...
Dzisiaj odebrałam akt z Urzędu Stanu Cywilnego. Lekarze zaznaczyli dziewczynkę i musiałam nadać imię. Anielka....

[ Dodano: Wto 20 Lip, 2010 16:37 ]
Jeżeli mogę prosić o tę książeczkę. Pyrka wysłałaby mi ją, a ja ją odeślę do Alinki...
_________________


 
     
Jaga2004 
NieŹle siĘ RozGadałA
Mamuśka



Pomogła: 86 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 3855
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 16:26   

Pyrka, po poronieniu chodziłam na spotkania takiej grupy wsparcia. Właściwie do czasu kiedy zaszłam w ciążę.
Pomagało. Na początku bardzo. A potem ... zjawiały się nowe twarze, nowe dziewczyny i nowe historie. Sama musisz wyczuć czego Ci trzeba.
Mój mąż po pewnym czasie zabronił mi tam chodzić, bo przez miesiąc udawało mi się osiągnąć w miarę równowagę psychiczną, a potem przeżywałam wszystko od nowa.
To trudne i bardzo indywidualne.
Ale jak to mówiła kobieta, która to prowadziła: żałobę należy przeżyć od początku do końca. :smutny:
Mi się chyba udało chociaż nie jestem pewna do końca.
Najważniejsze jest chyba to miejsce na cmentarzu, do którego mogę zawsze wrócić.
To jest najważniejsze ale pogrzeb był dla mnie najtrudniejszy.
Nigdy tego nie zapomnę.

Krystyna napisał/a:
Jestem. Jest mi ciężko, ale bardzo na bardzo się staram na zewnątrz tego nie okazywać. Mi jest tak łatwiej...

Jesteś silną kobietą kochana :wub: :wub: :wub:
Poczytaj sobie tą książkę.
Jest bardzo dobra. Właściwie jedyna, która daje prawie wszystkie odpowiedzi. :smutny:
_________________





Aniołek 22.02.2009
 
 
     
Ines_ka 
Ta to Ma gaDane
Wyrodna Matka



Pomogła: 511 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 5815
Skąd: Perła Kaszub
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 19:25   

Jaga2004 napisał/a:
odebrałam akt z Urzędu Stanu Cywilnego. Lekarze zaznaczyli dziewczynkę i musiałam nadać imię. Anielka....
:tuli: :tuli: :tuli: :tuli: :tuli: :tuli: Krystyna, piękne imię nadałaś swojej córeczce :wub: :wub: :wub: :wub:
_________________
POMAGAM ALI: www.razemzala.pl

[/url]
 
 
     
Pyrka 
JakAś takA cichA



Pomogła: 45 razy
Dołączyła: 26 Paź 2007
Posty: 419
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 19:32   

Krystyna napisał/a:
Jest mi ciężko, ale bardzo na bardzo się staram na zewnątrz tego nie okazywać

zawsze możesz nam się wypłakać na wirtualnym ramieniu :tuli:

Cytat:
Jeżeli mogę prosić o tę książeczkę.

podeślij mi tylko dane do wysyłki :)

U mnie rano plamienie a teraz nic, zero.... Dziwna sprawa.... Czekam dalej........

Chcialabym juz dostać @, bo wtedy moge sie umówic z doktorem na wizyte i bede wszystko wiedzieć co i jak wyszło z badań i wogóle...

[ Dodano: Sro 21 Lip, 2010 12:52 ]
Krystyna, dziś książke wysłałam. Jutro powinna być u Ciebie.


Dostałam dziś pierwszą miesiączkę. Najgorzej nie jest.... póki co ;-)

Jaga2004 napisał/a:
Mój mąż po pewnym czasie zabronił mi tam chodzić,

mój to chyba nawet bałby się mnie tam puścić w obawie przed kolejną depresją....

Napisalam maila do dziewczyny, która organizuje terapie, ale na razie bez odzewu....
_________________
Aniołki 6tc (02.I.06) i 8-9tc (VI.10)
wg OM

 
     
Krystyna 
JakAś takA cichA


Pomogła: 20 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 169
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010 20:24   

Chwilę milczałam, bo musiałam jakoś to sobie w głowie poukładać. Już było dużo lepiej. Dzisiaj troszeczkę dół mnie złapał. Koleżanka jedna urodziła wczoraj synka, inna dzisiaj mi powiedziała, że jest w ciąży... I tak mi się trochę przykro zrobiło. Chociaż jej nie zazdroszczę sytuacji, ma 37 lat a to będzie czwarte dziecko... Niedawno zmarła jej mama. Dzisiaj najstarszy syn poszedł do szpitala i dzisiaj dowiedziała się o ciąży...

Ale kilka miesięcy temu śniło mi się, że ona była w ciąży i miała termin na czerwiec, inna koleżanka z pracy na lipiec a ja na sierpień. I mam nadzieję, że mój sen okazał się na tyle proroczy, ze faktycznie będziemy razem w ciąży chodzić.

Możecie mi dziewczyny coś poradzić.... Biorę folik i żelazo, bo mam straszną morfologię. Ale generalnie gin nic więcej mi nie powiedział. Powiedział standart, że to się często zdarza i usg wskazuje na wadę genetyczną. Pytał się czy ciąża planowana i powiedział, że normalnie za miesiąc mogę się starać. Zamierzam pójść do niego po @. Ale badania histo mi nie robili. Radzicie mi robić jakieś badania? Coś sprawdzić, toksoplazmozę itp? Nigdy nic takiego nie miałam. w ciążę z Janeczką zaszłam w pierwszym cyklu staranek i wszystko bezproblemowo. @ jak w zegarku ta ciąża też była za pierwszym podejściem.

Pyrka, dziękuję za książkę, Doszła w czwartek. Już ją kończę.
Alinko, podaj mi swój adres, żebym wiedziała, gdzie mogę Ci ją odesłać. Chociaż mam dziwne przeczucie, że mieszkasz gdzieś blisko :)
_________________


 
     
kajka25 
JakAś takA cichA


Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 132
Skąd: Warmia i Mazury
Wysłany: Pią 24 Wrz, 2010 18:34   

Tak z sentymentu zajrzałam :roll:

[ Dodano: Pią 24 Wrz, 2010 19:36 ]
I widzę że muszę zmienić podpis i dodać jeszcze jednego Aniołka straconego [*]. Ale jakos brak mi sił :macha:
_________________

Nasze Aniołki [*][*][*]
 
     
montenia 
NieŹle siĘ RozGadałA



Pomogła: 125 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 24 Gru 2007
Posty: 2037
Skąd: ...
Wysłany: Pią 24 Wrz, 2010 21:24   

Czy ja moglabym prosic o przeslanie mi e-booka tej ksiazki :blush:
_________________





żuczek-[*] 5tc- 14.03.2010
 
 
     
kurczaczek 
Niby jEst a Nie mA



Pomogła: 11 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 52
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2010 15:01   

Krystynko tak mi przykro :* czemu nas to spotyka???? :-(

[ Dodano: Wto 28 Wrz, 2010 16:10 ]
Nam się znowu nie udało :(
_________________
Moje kochane Aniołki:
9t3d 13.08.2007 [*]
6t1d 16.03.2010 [*]
5t4d 28.09.2010 [*]
 
     
uska 
NieŹle siĘ RozGadałA
zła kobieta jestem



Zaproszone osoby: 1
Pomogła: 438 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 3319
Skąd: My Road
Wysłany: Pią 01 Paź, 2010 23:31   

kurczaczek napisał/a:
Nam się znowu nie udało :(
kurczaczku strasznie mi przykro :cry2:
_________________


 
 
     
magdarum1 
Ta to Ma gaDane



Pomogła: 381 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Paź 2007
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 01 Lis, 2010 16:43   

Dziś powinno się postawić świeczkę na grobie swoich bliskich zmarłych... Moje dzieciaczki nie mają swych grobów, nie mam gdzie postawić im znicza, więc choć tutaj chciałabym to zrobić. To dla nich i wszystkich innych nie narodzonych dzieci.
Pamiętam o Was, moje Aniołki.


Uploaded with ImageShack.us

[ Dodano: Pon 01 Lis, 2010 16:47 ]
kurczaczek, :calus: :calus: :calus: gdybym mogła Ci jakoś pomóc, to wal śmiało, na pw albo na gg... sama jestem mamą trzech aniołków, 3 razy moje dzieciaczki umierały- w 2005, 2006 i 2007 roku... traciłam nadzieję, że kiedykolwiek zostanę matką... a tu w 2008 na początku roku zobaczyłam na teście dwie krechy... byłam tak przerażona jak jeszcze nigdy w życiu, ale dzięki wsparciu i lekom, jakie dostałam od mojej ginki, od września 2008 jest z nami nasz CUD i nasza największa miłość- Paulina Beata (drugie imię ma po naszej lekarce, której właściwie zawdzięczamy ten cud :D )
więc nie trać wiary, Słonko!!!
_________________
Aniołki [*][*][*] i...

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


REKLAMA


REKLAMA

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Babskieforum.pl 2007-2009

 
Najlepsze forum o odchudzaniu Forum Diety.pl - znajdziesz tu diety, dieta, odchudzanie.

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


REKLAMA


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

dieta alveo dieta z bananow interfejsowe.waw.pl pozwany.rzeszow.pl