wie ktoś co to za roslina?
powiedziano mi, że to cytryna, zresztą opisywałam to w innym temacie tego działu
ale powoli zaczynam się zastanawiać czy to nie co innego
rośnie ciągle takie chude do góry, ma kolce
i ani jednego owocu
[ Dodano: Czw 28 Maj, 2009 08:16 ]
chyba to wyciepnę do mamy
nie bedę gada na darmo utrzymywać
teraz się rozgałęziło i rosnie z dwóch końców
już pod sufit sięga
Z tego co wiem, to cytyna dość wcześnie zakwita. Z owocami może gorzej, drzewko musi troszkę urosnąć. Ale nie tak jak Twoje. Moja cytryna zakwitła juz w pierwszym roku
postawiłam ją na ziemi już
kombinatorka kilka pędów już puściła, ale ani jednej cytryny
kurcze to dziwne, teść miał cytrynę (chyba skądś zaszczepkę dostał) i miał owoce wielkości małego melona, aż byłam w szoku że tak kruche gałązki utrzymują tego wielkoluda, no ale w smaku ta cytryna to nie była najlepsza, jakaś gorzkawa taka.
Może podejdź do jakiejś biblioteki i encykloedię kwiatów zapodaj, może napiszą jak zmusić gada do produkcji.
[ Dodano: Czw 17 Wrz, 2009 13:30 ]
Doczytałam że należy zaszczepić cytrynę żeby owocowała, znaczy taka z pestki może nie owocować 10 lat a szczepione szybciej kwitną i daja owoce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum