no niestety, jeszcze wiele osób nie ma odpowiedniej wiedzy na temat opalania i nie ma swiadomości tego, co opalanie moze przyniesc im zlego.począwszy od poparzeń, przebarwień, skonczywszy na czerniaku, raku skóru.niestety, ale takajest prawda.wiele osób lezy plackeim bez dosmarowywania się i co jeszcze-smarują się dopiero na plaży, a nie przed wyjsciem z domu/hotelu.naprawdę ze słońcem trzeba uwazać,ja też stosuję tylko filtry 50+ i wszystko jest dobrze
Zgadzam sie,ze ludzie taak naprawde chyba nie wiedza jakie szkody dla organizmu i skory moze zrobic slonce.Gdzies na forum wyczytalam,ze dziewczyny smaruja sie oliwkami lezac na plazy tylko po to zeby szybciej sie opalic! Normalnie szok!Jeszcze pytaja czy lepiej oliwka czy krem z filtrem ale nie wiekszym niz 15!Przeciez tyle sie mowi,ze slonce szkodzi,powoduje raka itd itd a do spoleczenstwa tak jakby to nie docieralo....leza plackiem od switu do nocy a potem placza,ze boli,ze bable i co robic...ehhh
niestety niektorzy nie wiedza takich rzeczy, albo wiedza swoje. wola smarowac sie jakims smiesznie niskim filtrem,lub zadnym niz czyms porzadnym, bo przeciez wtedy sie nie opalą. jest szansa ze moze po przejrzeniu paru takich stron ktos wezmie sobie te wszystkie rady do serca i zacznie dbac o swoja skórę ;)
Ja stosuję latem kremy ochronne Flosleku i jestem zadowolona. Mają też fajny balsam kojąco-chłodzący po opalaniu, który naprawdę pomaga po przedawkowaniu słońca.
Ja stosuję latem kremy ochronne Flosleku i jestem zadowolona. Mają też fajny balsam kojąco-chłodzący po opalaniu, który naprawdę pomaga po przedawkowaniu słońca.
Hej, a gdzie kupiłaś te kremy? Bo się w te wakacje wybieram do Hiszpanii i szukam jakiś odpowiednich kosmetyków, bo nie chcę sie spalić
Być może jesteś uczulona na słońce. Może powinnaś używać najwyższych filtrów? Ja nie mam jakiejś skonkretyzowanej marki jeśli chodzi o tego typu kosmetyki, eksperymentuje ;)
My od lat używamy kosmetyków do opalania eva sun. Na pierwsze dni wyższy faktor, później troszkę niższy. Ale ogólnie poniżej spf 15 nie schodzimy. Po wakacja mamy zawsze łądną i co najważniejszę trwałą opaleniznę, gdyż skóra nie ulega nadmiernemu przesuszeniu.
Niedawno wróciłam z wakacji, a ledwo widać, że się opaliłam. Nie używałam wysokich filtrów, na początku 25, ale potem przez dłuższy czas 10. I cały czas jestem blada. Zupełnie bez filtra nie mogę, bo momentalnie piekę się na raka, mam jasną karnację. Nie wiem o co chodzi, może to kwestia kosmetyku :/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum