Ostatnio wywaliłam Dove. Nie dość, że jednak śmierdział, to bardzo wysuszał mi skórę. Zachwycona jestem Perfectą Bronze Daxa - wersja do ciemniejszej karnacji, bo do jasnej podobno żółci. To też balsam stopniowo opalający. Pachnie mocno i słodko karmelem. Może niektórym przeszkadzać, ale po paru godz. zapach samoopalacza jest praktycznie niewyczuwalny! Super nawilża i wygładza. Jest niby wyszczuplajacy, ale w to nie wierzę. Szczerze polecam. Cena ok 10 zł.
ja zdecydowanie preferuję kosmetyki samoopalające, bo nie są tak szkodliwe dla skóry jak działanie solarium. miałam ostatnio fajny samoopalacz do twarzy z la roche posay i mogę polecać w ciemno - bardzo naturalnie wyglądała po nim opalenizna.
Samoopalacze wydzielają straszny zapach... solaria są wyjątkowo szkodliwe dla naszej skóry! Zarówno jedno jak i drugie ma swoje minusy... dla każdego priorytetem będzie pewnie co innego, dla części równomierna opalenizna a dla innych drowie!
Jak wiadomo solarium jest niezdrowe, wydziela bardzo dużo promieniowania uva, które niszczy (postarza naszą skórę). Więc jeżeli się opalać to naturalnie, albo przy pomocy samoopalacza. Według mnie najlepsze są te w spray, gdyż można bardziej równomiernie go rozłożyć. Ja od czasu do czasu używam samoopalacza w spray eva sun, który daje o sobie znać już ok godziny od nałożenia. Więc wydaje mi się że szybko :-)
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010 13:32 solarium czy kosmetyki opalające
solarium lubię zima kiedy na dworze zimno i mało słońca wtedy super można się wygrzać i nabrać sił witalnych tylko że wysusza więc trzeba dobrze nawilżyć skórę ja stosuje balsam posłoneczny mary cohr nawilża pogłębia opaleniżne i utrzymują ją dłużej na skórze.
nie lubię żadnych balsamów opalających, bo jak dokładnie bym ich nie rozsmarowywała to i tak zostają plamy, także wolę już solarium..oczywiście nie chodzę tam 5 razy w tygodniu, ale raz na jakiś czas mi się zdarza, w zimę faktycznie najprzyjemniej się na solarium chodzi
A ja polecam chusteczki samoopalające onyx. Używam je od niedawna i jestem bardzo zadowolona z rezultatów. Poręczne ,nie pozostawiaja zacieków, opalenizna jest taka jaką chcę .
Wiek: 34 Dołączyła: 13 Kwi 2011 Posty: 75 Skąd: W.
Wysłany: Sro 13 Kwi, 2011 20:36
Nie lubie preparatów opalających bo po nich skóra wygląda jak by była brudna natomiast solarium jak najbradziej, ale z umiarem.
Nie podobaja mi się dziewczyny oplone na "skwarke" - natomiast troszke kolorku sie przyda i ładniutki wygląd. Ja teraz chodze na solarium co 3 dzień na 5 minut i i mam juz delikatny brąz nie rażący w oczy.
Ja korzystam z solarium bardzo bardzo rzadko bo nie mogę, choć uważam, że ciało opalone z umiarem wygląda bardzo ładnie. Kosmetyki brązujące nawet lubię, ostatnio odkryłam balsam brązująco-nawilżający w biedronce i jestem z niego zadowolona. Używam dwa razy dziennie i nogi trochę się zabrązowiły i nie mam żadnych plam bo sam balsam nie jest bardzo ciemny.
_________________ believe in strength of your dreams...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum