Wysłany: Sro 09 Kwi, 2008 18:17 solarium czy kosmetyki opalające?
Cześć
Chcę coś zmienić w wyglądzie żeby poczuć się atrakcyjniejsza
chciałam zapytać co preferujecie: solarium czy kosmetyki opalające?
napiszcie z czego korzystacie, jak często i co polecacie.
Już chyba bardziej solarium ,(ale okazyjnie) i sporo balsamu potem,samoopalaczem się boję smarować ze względu na smugi i plamy jakieś (nigdy nie byłam bladziochem), poza tym jak mam plecy sobie posmarować?
Warunek:solarium musi mieć bardzo dobry nawiew,inaczej
już sobie kupiłam balsam brązujący dove summer glow, czytałam na forach że jest najfajniejszy no i jak kupowałam to jeszcze dostałam krem do twarzy gratis, więc jestem zadowolona z zakupu, :clap2:
na razie jestem zachwycona, ładnie się opaliłam, nie mam żadnych plam czy smug, dobrze się wchłania i zapach jest całkiem fajny :grin:
Pomogła: 12 razy Wiek: 36 Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 74 Skąd: Berlin
Wysłany: Pon 14 Kwi, 2008 17:39
ja mam bardzo jasna karnacje, w solarium opalam sie niestety tylko na czerwono i strasznie duzo piegow mi wychodzi. Samoopalacze typu "dove" nawet mi przypasowaly ale mam tez problem z plecami i dloniami od zewnetrznej strony. Po posmarowaniu ciala trzeba dlonie umyc no i jak wysmarowac dlonie od zewnatrz dloni ?
Poszłam dziś 1-y raz w życiu na "tubę" zależy mi,na równomiernej opaleniźnie,szczególnie ręce.O,nie!To nie dla mnie!ciasno,duszno,mimo nawiewu hałas koszmarny,miałam wrażenie,jakby miało to sie wywrócić i jeszcze korki wywaliło salon jest ok,ale dziś chyba pechowy dzień był... jutro idę(lub pojutrze)ale juz na leżące(na 99%) :geek:
ja zdecydowanie solarium. Nie za często, ale równomiernie i bardziej trwale niż samoopalacze. Smarowałam sie nimi w ciaży, ale wkurza mnie i specyficzny zapach, który pojawia się po paru godzinach i to, że jak sie myję, to piana wygląda, jakbym była mega brudasem. Zwłaszcza, że szoruję iszorowałam w ciaży tez ciało ostrą gąbką by było lepsze ukrwienie i jędrność skóry
Ja jednak bardziej preferuje balsamy np dove summer glow, kiedyś chodziłam na solarium, ale skóra zaczęła mi się wysuszać i zauważyłam dziwne przebarwienia na skórze, więc zrezygnowałam
A ja solarium do tego przyśpieszacz kupiony w solarium a w domu poprawiam dove summer glow
Efekt jest szybszy i opalenizna ładna
Sam dove summer glow jest super ale na chwilke tylko i na niektórych partiach ciała może zostawić plamy
Dlatego osoby z fałdkami nie miały by ładnej opalenizny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum